Rano przyjechałem do warsztatu, po przejechaniu na próbę Rafał zdiagnozował kierunek tego nowego hałasu. Po odłączeniu wału okazało się że to skrzynia redukcyjna wydaje bardzo niepokojące dźwięki a na dodatek zaczął z niej mocno wyciekać olej. Cóż robić dzwonię do p. Tadeusza z pytaniem o skrzynię – mam nową odpowiada , decyzja moja jest szybka, biorę i jeśli można to proszę przywieźć do warsztatu. Demontaż i montaż skrzyni zajął cały dzień, przy okazji poprosiłem żeby Rafał odłączył mi całkiem wał przedni bo przez wiele kilometrów nie będzie mi potrzebny, a jak już będę w Gruzji to sobie go przykręcę.